Aktualność

Powrót do listy
HR Emergency "It takes all sorts to make a world"
04-11-2011
miniaturka zdjęcia Zapraszamy do lektury kolejnego odcinka cyklu językowego "HR Emergency" przygotowanego przez Lang LTC w listopadowym numerze „Personelu i Zarządzania”.

Uderz w stół, a nożyce się odezwą... Napisz o faktycznie trapiącym ludzi problemie, a czytelnicy się rozpiszą... I tak, w poprzednim odcinku wspomnieliśmy o kłopotach z zatruwającymi nam życie współpracownikami, by w odpowiedzi otrzymać setki rozpaczliwych historii o niełatwej kooegzystencji z ludźmi, którzy zawsze wstają lewą nogą, od rana są już zmęczeni, spędzają więcej czasu na rozsiewaniu plotek niż na kontaktach z klientami itd. Pojawiły się jednak także dwie bardzo budujące historie, które mogą być dobrą lekcją dla nas wszystkich. A co Państwo o nich sądzą?

"It takes all sorts to make a world"
Różni są ludzie 

Dear Readers,
I have to admit that I was caught off guard when descriptions of various co-workers from hell started flooding my email box. This was in response to the previous issue's negativity case we'd depicted. It's said that many a mickle makes a muckle and indeed one dreary story after another dreary story made my hair stand on end. Being an HR manager I used to believe that I'd already seen all there was to be seen but too intensive exposition to stories of colleagues' unkindness did sadden me. At the same time I had a strong conviction that it would be unfair to turn a blind eye to all the stories and to simply erase them. Workplace negativity evidently is a problem experienced by many and as such it needs to be addressed. So I decided....

read more

content_photo